Spotykamy czasem w swoim życiu ludzi, którzy zapalają
iskierkę czegoś co można porównać do tworu jaki wyjdzie po wymieszaniu
ciekawości, zapału oraz pragnienia. Nie muszą oni gościć w naszym życiorysie
długo, czasem wystarczy zaledwie kilka minut. Czasem owe coś wyzwolić może
krótka rozmowa, zdanie lub nawet parę słów, które spowodują, że zacznie się
myśleć inaczej. Sposób postrzegania świata zmieni się całkowicie, a marzenia i
wizja siebie się wyklarują w sposób pełny i ostateczny.
Ludzi, którzy potrafią
porozmawiać w sposób sensowny jest mało. Jeszcze mniej jest ludzi, którzy
potrafią zafascynować swoją osobą w parę minut. Sposób w jaki mówią i o czym
mówią potrafi dać do myślenia i pozwala nieraz odetchnąć pełną piersią z
pewnością jakim się będzie od teraz. Z prostym celem, do którego zaczyna się
dążyć. Należy takich ludzi doceniać i powinno się ich chronić specjalnie
stworzonym prawem. Miło byłoby również gdyby mogli podróżować za darmo i dzięki
temu rozmawiali z ludźmi dużo, często oraz wszędzie gdzie się da. Naprawdę
czasem można dziękować za przynależność do gatunku porozumiewającego się za
pomocą abstrakcji jaką jest mowa. Przy każdej okazji natomiast, należy
dziękować gdy wraz z umiejętnością porozumiewania się za pomocą słów idzie
umiejętność korzystania z inteligencji oraz wiedzy. Dziękuję więc za to pisząc
ten tekst.
Może się to wydawać
niesamowicie proste i niemożliwe, ale tak jest. Obcy ludzie potrafią układać
nam w głowie w bardzo krótkim okresie. W chwili nawet. Są tacy, za którymi ma
się ochotę biec i prosić o przedłużenie konwersacji bo… bo to jest po prostu
fascynujące. Powinno się w rzeczywistości wydzielać takie drzwi do innego
wymiaru, gdzie pod dostatkiem jest foteli, stolików i stojących na nich zaparzonej
herbaty. Czas nie powinien tam obowiązywać. Jedyne co byłoby tam ważne to
sensowne słowa, pomagające ludziom zrozumieć wszystko – począwszy od
fotosyntezy, poprzez siebie, a kończąc na teorii Einsteina. Tak powinno być,
ale tak nie jest. Możliwe, że kiedyś tam, w jakiejś galaktyce, ileś lat świetlnych,
za panowania innej rasy i innych bogów – możliwe, że kiedyś tak będzie.
Żałuję, że tego nie doświadczę.
Tak naprawdę chciałam
wam życzyć żebyście spotkali w swoim życiu człowieka, który zajmując wam chwilę
zrobi porządek w głowie. Homo sapiens, który ustawi wam priorytety i pomoże
odkryć to czego tak naprawdę chcecie. Parę słów naprawdę może zmienić
postrzeganie. Brzmię jak jakiś natchniony przez jednego z bogów wieszcz, ale
tak nie jest. Boga jeszcze nie odnalazłam. Nie chodzi o żadne wierzenia. Chodzi
o mnie, o was, o Ciebie. Po prostu chociaż raz, szczerze życzę ludziom czegoś
dobrego. Takiego człowieka życzę wam spotkać. Prosto z mojego czarnego, małego
i zgniłego serduszka.
~Homarrr

I tak kłamiesz
OdpowiedzUsuń:)