piątek, 7 czerwca 2013

Oni jednak istnieją - kilka słów o pięknych umysłach.



Spotykamy czasem w swoim życiu ludzi, którzy zapalają iskierkę czegoś co można porównać do tworu jaki wyjdzie po wymieszaniu ciekawości, zapału oraz pragnienia. Nie muszą oni gościć w naszym życiorysie długo, czasem wystarczy zaledwie kilka minut. Czasem owe coś wyzwolić może krótka rozmowa, zdanie lub nawet parę słów, które spowodują, że zacznie się myśleć inaczej. Sposób postrzegania świata zmieni się całkowicie, a marzenia i wizja siebie się wyklarują w sposób pełny i ostateczny.



Ludzi, którzy potrafią porozmawiać w sposób sensowny jest mało. Jeszcze mniej jest ludzi, którzy potrafią zafascynować swoją osobą w parę minut. Sposób w jaki mówią i o czym mówią potrafi dać do myślenia i pozwala nieraz odetchnąć pełną piersią z pewnością jakim się będzie od teraz. Z prostym celem, do którego zaczyna się dążyć. Należy takich ludzi doceniać i powinno się ich chronić specjalnie stworzonym prawem. Miło byłoby również gdyby mogli podróżować za darmo i dzięki temu rozmawiali z ludźmi dużo, często oraz wszędzie gdzie się da. Naprawdę czasem można dziękować za przynależność do gatunku porozumiewającego się za pomocą abstrakcji jaką jest mowa. Przy każdej okazji natomiast, należy dziękować gdy wraz z umiejętnością porozumiewania się za pomocą słów idzie umiejętność korzystania z inteligencji oraz wiedzy. Dziękuję więc za to pisząc ten tekst.


Może się to wydawać niesamowicie proste i niemożliwe, ale tak jest. Obcy ludzie potrafią układać nam w głowie w bardzo krótkim okresie. W chwili nawet. Są tacy, za którymi ma się ochotę biec i prosić o przedłużenie konwersacji bo… bo to jest po prostu fascynujące. Powinno się w rzeczywistości wydzielać takie drzwi do innego wymiaru, gdzie pod dostatkiem jest foteli, stolików i stojących na nich zaparzonej herbaty. Czas nie powinien tam obowiązywać. Jedyne co byłoby tam ważne to sensowne słowa, pomagające ludziom zrozumieć wszystko – począwszy od fotosyntezy, poprzez siebie, a kończąc na teorii Einsteina. Tak powinno być, ale tak nie jest. Możliwe, że kiedyś tam, w jakiejś galaktyce, ileś lat świetlnych, za panowania innej rasy i innych bogów – możliwe, że kiedyś tak będzie.
Żałuję, że tego nie doświadczę.



Tak naprawdę chciałam wam życzyć żebyście spotkali w swoim życiu człowieka, który zajmując wam chwilę zrobi porządek w głowie. Homo sapiens, który ustawi wam priorytety i pomoże odkryć to czego tak naprawdę chcecie. Parę słów naprawdę może zmienić postrzeganie. Brzmię jak jakiś natchniony przez jednego z bogów wieszcz, ale tak nie jest. Boga jeszcze nie odnalazłam. Nie chodzi o żadne wierzenia. Chodzi o mnie, o was, o Ciebie. Po prostu chociaż raz, szczerze życzę ludziom czegoś dobrego. Takiego człowieka życzę wam spotkać. Prosto z mojego czarnego, małego i zgniłego serduszka.


~Homarrr

1 komentarz: