Podobno wszystko czego
potrzebujemy przychodzi wtedy kiedy jest na to odpowiednia pora, a nie wtedy
kiedy chcemy. Tkwi w tym źdźbło prawdy, tak jak w każdym innym ludowym
powiedzeniu. Czasem jednak kiedy owe coś się pojawia, nie jesteśmy na to przygotowaniu
i dużo nam umyka. Zwyczajnie dławimy się tym czego chcieliśmy bo spada na nas
masa skutków ubocznych. Zależy tylko od nas czy się w tym topimy czy gustownie
pływamy i cieszymy się jak dzieci.
Tak jak w pieśni Florence And The Machine szczęście może nas uderzyć
jak pociąg. Dosłownie. I nie da żadnego sygnału ostrzegawczego. Po prostu w nas
wjedzie z prędkością miliona lat świetlnych. Przypominać na początku będzie to
nieco bezdech senny, ale po krótkiej chwili idzie się do tego przyzwyczaić. Nowa
rzeczywistość zostanie w końcu oswojona i doprowadzona do ładu. Zadomowi się i
będzie łasić się co chwila. Polubisz to. Zapomnisz całkowicie o tym co było, o
tym całym wypaleniu i mitowisiźmie uskutecznianym na co dzień bez
zastanowienia. Czasy kiedy każdy dzień był tak samo szary i przyprawiany o
ciągłe ignorowanie ludzi, których niezbyt trawisz. Zapomnisz. Będziesz to miał
gdzieś drogi czytelniku, będziesz to miał gdzieś, ale w zupełnie inny sposób
niż do tej pory.
Szczęścia nie da się zdefiniować. Właśnie w tym tkwi jego piękno -
nieuchwytność. Wymykanie się etykietkom i łatkom daje mu ten aspekt, który
powoduje, że jest pożądane jeszcze bardziej. Subtelne pożądanie i pragnienie,
które nas trawi od środka. Dla jednego szczęściem będzie drugi człowiek, dla
kogoś innego widok ze szczytu góry, a jeszcze dla jakiegoś Toma z Las Vegas
widok wysypujących się ćwierć dolarówek z maszyny. Varietas delectat. I to
wszystko jest szczęściem. Czyż to nie piękne mój drogi?
Mówiąc wprost – spodziewaj się niespodziewanego i nigdy nie mów nigdy
bo możesz się zdziwić. Nie masz pojęcia co może przynieść Ci radość i szczęście
jeśli nie możesz z pewnością typowego ucznia szkoły muzycznej powiedzieć „to
jest ćwierćnuta!”, mówiąc „jestem szczęśliwa/y!”
~Homarrr

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz